Czasami dorosłość nie wygląda tak, jak sobie to wyobrażaliśmy.
Nie ma w niej pewności siebie, spokoju i świadomości, że „już wiem, jak żyć”.
Czasami jest ciężar. Łęk. Przeciążenie.
To dziwne, że w środku nadal siedzi mała dziewczynka, która bardzo chce być zauważona i kochana.
Dwie części w nas
